26

Odp: Buldog Katowice (20-11-2010)

Takoż i ja bardzo chciałem podziękować za przesympatyczny wieczór. Był to mój pierwszy koncert Buldoży w nowej odsłonie i muszę przyznać, że bardzo mi się podobało. Bo choć płyta jeszcze mnie nadal do końca nie przekonuje to koncert jest już absolutnie inną historią. Energia aż kipi ze sceny i przelewa się na widzów pogujacych i podrygujących w rytm muzyki. Naprawdę było super. I jeszcze ten dodatkowy bis... Baaardzo miło i zacnie smile

Chciałem też w tym miejscu podziękować i pozdrowić całą buldożą ekipę oraz wszystkich napotkanych: shreka, Michała z Będzina wraz z małżonką, Bulinka z jego świtą oraz oczywiście mistrza Gómiego z Gómim juniorem. Naprawdę było bardzo sympatycznie i miło Was znowu wszystkich zobaczyć. Wielkie dzięki za miło spędzony czas i do następnego! smile

Osobne też podziękowania dla krampa za wspólnie spędzony czas i za transport. Wielkie dzięnx! wink

No, to chyba tyle. Pozdrowienia i do zaś! wink