Temat: opuszczone, zapomniane i bliskie
Trochę w związku z płytą i jej tytułem, trochę pod wpływem miejskiego, sennego klimatu i trochę w nawiązaniu do sesji okładkowo-buldogowej (opuszczona Huta Warszawa) proponuję wątek obrazowo-miejsko-wiejski oczami nas samych.
Wokół jest wiele miejsc, które mijamy wiele razy i które rzadko przykuwają uwagę swoją wyjątkowością, są zwykłe i codzienne. Jednak w oderwaniu od swojego otoczenia robią często wrażenie magicznych, dziwnych, pięknych, niepowtarzalnych.
Podeprę się jako przykładem zindeksowaną stroną o Warszawie http://www.warsawsun.pl/index_miejsc/ , przyznam, że Warszawa z tej strony jest intrygująca, wiele miejsc pamiętam jeszcze z czasu, kiedy tam mieszkałam, ale wiele adresów z tej strony mnie zaskoczyło i zaintrygowało.
Jeżdżąc rowerem po Poznaniu też namierzyłam, na swój użytek, sporo takich kolorowych przypadków. W mieście jest np. sporo niszczejących murali z poprzedniej epoki, które pewnie wkrótce zginą bezpowrotnie i warto je utrwalać. Trochę tego typu dość przypadkowych (kompletnie niedoskonałych
) zdjęć mam w swoim komputerze i tworzy się z tego powoli taka moja prywatna sentymentalna galeria.
Ale miasto to też kamienice, podwórkowe kapliczki, graffiti, stare szyldy, opuszczone, zapomniane miejsca. Niepowtarzalny klimat mają np. opuszczone budynki dworcowe , gdzie żaden pociąg już od lat nie dojeżdża (uwielbiam,- trzeba uważać dodatkowo na przypadkowych mieszkańców takich miejsc albo tylko bywalców -stałych i mniej stałych
)
Szukałam informacji o takich opuszczonych miejscach jak Huta Warszawa i jest tego mnóstwo.
Na tej m.in. stronie
http://www.opuszczone.com/index_2.php?s=galerie
są skatalogowane zdjęcia z takich mrocznych (i nie tylko) miejsc, gdzie czas zatrzymał się lata temu.. 
Każdy znajdzie na pewno coś takiego przykuwającego uwagę w swoim otoczeniu. Polecam spojrzenie na miasto, miasteczko, wieś właśnie z takiej perspektywy..










