Odp: "12 groszy jest przeceniane"
MICKIEWICZ JEST UBER
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
MICKIEWICZ JEST UBER
![]()
Ostatnio edytowany przez konto usunięte2 (2010-06-24 22:02:32)
1.
Na początku była sklejka
A sklejka pawlaczem się stała
A z tego pawlacza powypadały wszelakie szpargały
Które to szpargały stworzyły wszechświat wszelakie gwiazdy i ciała niebieskie
W tym Ziemię dzieło najdoskonalsze
Która była domem dla pawlaczy i ludzi
2.
Przed tysiącami lat kiedy to Ziemia była jeszcze pusta, naga i nie rządziły nią jeszcze żadne istoty
Zasiadł Wielki Stworzyciel na nieboskłonie i powiedział:
„Niechże stanie się jasność
albowiem ciemno jest
i gazety ciężko się czyta”
I tak powstało słońce i lampki biurkowe
I wielki stworzyciel widział że są dobre i że fajnie się czyta
Więc tak to pozostawił.
Drugiego dnia gdy okazało się że w pawlaczewie siedzibie jego świętej jest tylko jedna gazeta
Pomyślał oto Stworzyciel: „Kurde, trzeba coś zrobić
Albowiem jedna gazeta to za mało jako rozrywka
A mi się codziennie nie chce robić nowej
Zaprawdę powiadam, stworze miejsca gdzie codziennie będą nowe gazety i zapalniczki
I tak oto Stworzyciel stworzył Kioski
A widział że były dobre i że są inne gazety niż „Superexpress”
Więc pozostawił je tak jak były.
I tak oto upłynął drugi dzień który stworzyciel nazwał Kioskownik.
Trzeciego dnia natomiast
Okazało się że Wielki Stworzyciel coś chyba zjebał
Kioski były czesto zamknięte
I oto Stworzyciel rzekł:
„Ale ja jestem pojebany
Stworzyłem Kioski a nie dałem nikogo żeby się nimi zajmował
A sam nie będę się zajmował albowiem to ja jestem bóg najwyższy
Stworze więc istoty będące w stanie sprzedawać w Kioskach
A istoty te nazwę Kioskarzami”
I oto bóg stworzył Kioskarzy
Potem Stworzyciel dodał:
„Żebym znowu niczego nie spieprzył, dam im oto warzywniaki, mięsne i wypłaty aby nie chodzili głodni po swoim domu zwanym Trawnikiem
I żeby było zajebiście to dam im Playstation 3 i żelki akuku
Aby pracowali z chęcia dla swego pana wszechmocnego (czyli mnie :-P)”
Tak też uczynił
I widział że były dobre
Więc je pozostawił
I od tej chwili Ziemia była tętniącym imperium Kiosków i kioskarzy
3.
Czwartego dnia gdy to ów Stworzyciel odpoczywał
Pogrążony w głębokiej zadumie pomyślał:
„Moi poddani wiedzą co to dobro
Ale nie znają zła którym to złem jest Spichlerz.
Zaprawdę dam dwóm kioskarzom sługom moim lekcję
A wiedzę ów zdobytą będą głosić na cały świat.
A wybrańcami tymi będą Mąż i Żona: Pawadam i Laczewa”
Takoż też Stworzyciel uczynił
Znalazł więc Pawadama i Laczewę Stworzyciel i tymi słowami do nich przemówił:
„Słudzy moi Pawadamie i Laczewo!
Zostaliście wybrani aby głosić naukę
Ale zaprawdę powiadam wam musicie przejść próbę
Oto owoż święty Kiosk Ruchu Prawdy”
I oczom ukazał im się ów Kiosk
„Pod żadnym pozorem nie czytajcie z niego gazet
A tym bardziej nie sprzedawajcie ich
Jeśli mnie nie posłuchacie zaprawdę ściągniecie na całą społeczność kioskarzy grzech
Który to grzech będzie nieczysty i zarazem brudny
Będzie ten grzech waszą skazą po wsze czasy”
Po czym Wielki Stworzyciel do swych zajęć wrócił
A Pawadam i Laczewa do swojego kioskowania wrócili.
Dwa wschody słońca później w ich Kiosku zjawił się pewien taczkarz
I przemówił do nich tymi słowami:
„Pozdrawiam ów was kioskarze
Byłem w Kiosku Ruchu Prawdy
Mają tam ciekawe gazety
Dzięki ów gazetom osiągnięcie mądrość jakiej nikt nie osiągnął
Będziecie mądrzejsi niż sam Stworzyciel
Mam nawet tu jedną gazetę
Ale tylko na wypożyczenie”
I pokazał im „Twój Weekend”
A Laczewa od niego ów gazetę wzięła
I przeczytawszy artykuł o tym jak polepszyć swoje życie łóżkowe
I uczynić by wagina była bardziej rozciągliwa
Stworzył Stworzyciel łóżko
A Laczewa rzekła tymi słowami do męża swego, Pawadama:
„Wow, ale fajne”
Po czym Pawadam ów gazetę wziął
I począł oglądać gołe baby z tyłu gazety
A szczególnie mu się spodobała Bożena (tel. 0800 880 990 zadzwoń do mnie)
I wtedy nadszedł skacowany Stworzyciel tymi słowami do nich przemawiając:
„Moja głowa!”
A po chwili gdy stworzył 2kc rzekł:
„Mówiłem żebyście tych gazet z tego kiosku nie dotykali, które są to gazety szatańskie”
A ujrzawszy taczkarza rzekł: „Któż to?”
Pawadam odrzekł mu: „Jest to taczkarz, który nas skusił i tą oto gazetę nam dał”
A Stworzyciel mu odrzekł: „No co ty”
Po czym dodał: „Czego ten Spichlerz nie wymyśli, żeby mi popsuć moje dzieła.
Stworzyłem se ludzi i świat tak tylko dla jaj a on musiał już to popsuć.
I jeszcze podstępnie pojawił się pod postacią taczkarza.
Głupi cham, nienawidze go”
Po czym żeby se ulżyć rzekł: „Dobra, wkurwiliście mnie to wypierdalać”
A następnie wygnał ich ze swojego rajskiego królestwa na pastwę losu.
I dodał jeszcze: „Jeśli nie będziecie mi składać ciekawych gazet do poczytania w ofierze, zostaniecie ukarani.
I już nie będzie szansy odkupienia.
I jeszcze jedno: jesteście nadzy”
Po czym ludzie którzy na zewnątrz skądś przybyli
Poczęli się z nich śmiać
Lecz zaraz przestali bo skapli się że też są nadzy.
I od tąd ludzkość żyła tysiące lat w grzechu
Aż po paru tysiącach lat pojawił się Zbawiciel
Symbolem jego był Pawlacz
A liczbą 26
A kolorem taki jakiś szarobury
A ulubionym rodzajem drewna mahoń
A jego pesel brzmiał 54021205896
Dodatkowo lubił keks
Był to syn Stworzyciela
A jego imię Bogdan
Ale to inna historia
Gdyż księga następna zwana księgą wejścia/wyjścia
Opowiadać będzie losy ludzkości
Pogrążonej w grzechu
Epilog
I zasiadł stworzyciel w swoim kwadracie
I rzekł: „Nareszcie spokój”
Lecz tysiące lat później wyda nam swego syna.
Który oto zbawi ludzi prowadząc ich do księstwa Lichtenstein
Gdzie będą mogli pić piwo do woli, patrzeć na fajne panienki
I spotkać się z papieżem
?
Ostatnio edytowany przez konto usunięte2 (2010-06-24 22:03:00)
W ogóle czemu zwyciężcom konkursów szopina dawają w nagrodę małe fortepiany zamiast wideł z jelit?
?
Ostatnio edytowany przez konto usunięte2 (2010-06-25 08:17:38)
to tradycja sięgająca wczesnego średniowiecza,kiedy najwaleczniejszych w boju nagradzano małymi fortepianami,co dobrze przedstawia rycina z IX w z Haraldem rudym i małym fortepianem.Widły z jelit pojawiły się w kulturze europejskiej dopiero rok temu.
Ostatnio edytowany przez Biskup Ciewita (2010-06-07 22:09:58)
12 groszy jest przeceniane. Najlepszy solowy album kazika to "spalaj się". Może jest trochę surowa i z dupnymi samplami i perką z midi ale mi się podoba. Natomiast 12 groszy mnie męczy (szczególnie tytułowa piosenka).
Wychowałem się na "Spalam się" więc dla mnie bezkonkurencyjnie najlepszy jest "Spalam się' ![]()
maria_maszyna napisał/a:12 groszy jest przeceniane. Najlepszy solowy album kazika to "spalaj się". Może jest trochę surowa i z dupnymi samplami i perką z midi ale mi się podoba. Natomiast 12 groszy mnie męczy (szczególnie tytułowa piosenka).
Wychowałem się na "Spalam się" więc dla mnie bezkonkurencyjnie najlepszy jest "Spalam się'
Spalam się wiadomo - pierwsze koty za płoty i występ Kazika w Sopocie z suszarką
- 12 groszy duży ładunek treści .
Ja wolę Melasse ; Cztery pokoje - bas Piotrka i Edyta w chórkach ...
http://www.youtube.com/watch?v=P3XEbx5MSgM
Może mi ktoś powiedzieć o czym jest utwór "Arahja"?Ostatnio słyszałam i zaciekawił mnie tekst,podobno o Berlinie wsch.i zach. czy to prawda?Jeśli tak,to w życiu bym na to nie wpadła.
Może mi ktoś powiedzieć o czym jest utwór "Arahja"?Ostatnio słyszałam i zaciekawił mnie tekst,podobno o Berlinie wsch.i zach. czy to prawda?Jeśli tak,to w życiu bym na to nie wpadła.
Tak, to prawda. Ciekawe, jak na to wpadłaś... ![]()
Sęk w tym,że ja właśnie na to nie wpadłam.
O czym jest utwór "Goopya peezda"?
Dziwna piosenka,z jedenj strony narrator kogoś upomina i daje dobre rady z drugiej wulgarnie wyzywa.Czyli to jego upominanie w tym wypadku jest nic nie warte.
O czym jest utwór "Goopya peezda"?
Dziwna piosenka,z jedenj strony narrator kogoś upomina i daje dobre rady z drugiej wulgarnie wyzywa.Czyli to jego upominanie w tym wypadku jest nic nie warte.
Polecam Białą Księgę Kultu ![]()
Na nic to wszystko znaczy forum i Księga.Ja mam problem ,żeby zalogować się na LPP III a co dopiero kolejne forum.Wystarczy,że tu mnie przeganiali ![]()
Szkoda ,że maria-maszyna zbanowana na amen.Jak czytam jej ostatnią twórczość to myślę,że tylko ona dobrze by wiedziała o co chodzi.No ale cóż,stało się.Muszę polegać na swoich szarych zwojach.
Ale za to wynalazłam kolejny utwór "Patrz".
Nie wiem ile lat miał Kazik jak to pisał ale musiał być jeszcze bardzo młodziutki.Dziecko jak coś widzi czego nie rozumie to tak właśnie opisuje.No i jeszcze ta skoczna muzyczka,ale może to z radości.
"pokazałem ci jak umiałem,to o czym tylko wiedziałem
ty się zdecydowałeś i wreszcie zobaczyłeś
pokazałem ci jak umiałem to co zawsze chciałem".
Bardzo dziękuję panie Kaziku.
Jestem pewien, że w "białej księdze" wszystko jest dokładnie opisane. Radzę sobie wypożyczyć od kogoś lub kupić ponieważ jest to całkiem dobra i rzetelna lektura. A co do tekstów Pana Kazika to można odnaleźć parę innych piosenek a właściwie ich tekstów dość kontrowersyjnych, ale nie poruszanych przez nikogo. Taki np. "Cyrk". Czy Pan Kazik naprawdę myśli, że interesują mnie walki gladiatorów w starożytnym Rzymie? Rodziła się w naszym Państwie demokracja po prawie pół wieku stagnacji, a piosenkarzowi były w głowie tylko walki na arenie. Toż trzeba była nagrać coś bardziej budującego na duchu naszych rodaków!
miastowa, żart kiepski raczej. chyba, że to Twój mężczyzna- dobraliście się idealnie.
A jeśli na forum zarejestruje się jakiż Agaton(męski odpowiednik imienia Agata) to mam od razu zerkać w Twoim kierunku?
Jak mieszkasz w mieście to powinnaś wiedzieć,że nie tylko miastowe tam mieszkają ale i miastowi a więc dlaczego miastowy miałby się tu nie pojawić.Mnie to nie dziwi.Zdziwię się dopiero wtedy jak zarejestruje się tutaj Agaton.
A póki co,żaden cyrk.
Na forum kultu jest agaton, z tym że to nie jest mężczyzna.
No i jest bardzo miła, ale coś tam udawałem że się obraziłem na nią, no i ona myślała że naprawdę, no i mam wyrzuty sumienia. Mimo że to wyjaśniłem, no, że to na niby było.
nie kojarzę takowej chyba. aż sprawdzę.
a podejrzenia na podstawie stylu wypowiedzi.
nie kojarzę takowej chyba. aż sprawdzę.
a podejrzenia na podstawie stylu wypowiedzi.
Koniecznie sprawdź.Może się okazać ,że to jesteś Ty tylko nie pamiętasz.
@miastowy-ja nie czytałam "Białej księgi" jak i wielu innych książek,na pewno jest wyczerpująca pod każdym względem(widziałam w księgarni,że duża) natomiast to,że nawet autor pisze o czym dany tekst jest nie musi oznaczać ,że ja tam widzę to samo.Chyba,że teksty interpretował pan J.Weiss.
Ze wszystkich recenzji nowej płyty Buldoga ,które gdzieś tu na łamach forum pojawiły się jakiś czas temu najbardziej podobała mi się właśnie interpretacja p.Weissa.
O czym jest utwór "Goopya peezda"?(...)
Nie odpowiem Ci na to pytanie, ale udzielę Ci pewnej, jak sądzę, pomocnej wskazówki: zwróć uwagę na tytuł, rozszyfruj go, a powinnaś się dowiedzieć, o czym (czy raczej o kim) traktuje ów utwór.
A, i jeszcze coś! Panowie i Panie, miastowa jest tylko jedna! To więcej niż pewne.
Dzięki za podpowiedź,ciekawa jestem czy jak zgadnę, wydźwięk tego utworu będzie pokrywał się z tym jak odbieram go w tej chwili.Idę myśleć.
Doszłam do wniosku,że jedynym skutecznym sposobem na rozwiązanie problemu "Goopyey peezdy" jest Lactacyd.
p.s cieszy mnie również fakt,że część mojego mózgu odpowiedzialna za rozwiązywanie tak arcytrudnych zagadek nie jest należycie wykształcona ![]()
Ostatnio edytowany przez konto usunięte2 (2010-08-31 12:52:39)
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Wykonanie: w3center.pl - Internet Technology
Forum oparte o: PunBB
Currently installed 4 official extensions. Copyright © 2003–2009 PunBB.