Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

neutral

Ostatnio edytowany przez konto usunięte2 (2010-06-25 08:22:36)

27

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

miastowa napisał/a:

"Takie rzeczy to tylko w Hameryce"

U naSZ też się pozywa a czasem nawet wyzywa.

Jakoś nie obiło mi się o uszy, żeby ktoś w Polsce zrobił coś tak głupiego, i wszedł bezmyślnie, bez zastanowienia na czteropasmową drogę szybkiego ruchu (abstrahując już od tego, że w Polsce takich dróg raczej się nie spotyka..), kierując się trasą wytyczoną przez program na www, a potem twórców tego programu za tą swoją bezmyślość później bezczelnie pozywał. Natomiast w USA ciągle do takich absurdów dochodzi.

"Sztuka mądrości polega na tym, by wiedzieć, co należy przeoczyć"

Narkotyki nie są fajne. Narkotyki są złe.

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

ok

Ostatnio edytowany przez konto usunięte2 (2010-06-25 08:23:06)

29

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

Friedrich Holderlin w przekładzie Libery


Szukasz wciąż życia i szukasz, aż oto z głębi ziemi

Bucha ci na spotkanie i płonie boski ogień.

       I wtedy w trwożnym porywie

     Rzucasz się w czeluść Etny.



Podobnie pyszna królowa cisnęła perłę w wino,

Aby ją w nim rozpuścić. To ona, lecz ty, poeto?

     Składać w ofierze swój skarb

     W kipieli tego kielicha?




Niemniej, zuchwały szaleńcze, jesteś w mych oczach święty

Jak wszechpotężna ziemia, która cię pochłonęła.

I też bym skoczył w otchłań,

Gdyby nie moja miłość.

"(...)Bo tu jest moje tu i tu jest moje teraz(...)Ponad to czy jest coś jeszcze można tylko zachłysnąć się powietrzem "

30

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

Media i mózg

"Powierzchowna analiza danych, oparta na świadomości, że informacja jest łatwo dostępna w internecie, uniemożliwia ich precyzyjne przyswojenie i zrozumienie."

Nie tak dawno rozmawiałem ze znajomymi o tej kwestii. Od jakiegoś czasu zauważam u siebie, że wielu rzeczy nie staram się nawet zapamiętać, bo wiem, że wiedzę na dany temat, gdy będzie mi potrzebna, łatwo mogę znaleźć w necie.
Czy to tylko trend, czy już może początki syndromu?...

Ludzie giną, ludzie giną, ludzie giną, ludzie giną, ludzie giną, ludzie giną, ludzie giną...

31

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

shreku napisał/a:

Nie tak dawno rozmawiałem ze znajomymi o tej kwestii. Od jakiegoś czasu zauważam u siebie, że wielu rzeczy nie staram się nawet zapamiętać, bo wiem, że wiedzę na dany temat, gdy będzie mi potrzebna, łatwo mogę znaleźć w necie.
Czy to tylko trend, czy już może początki syndromu?...

przerażę Cię, ale na tym właśnie polega dzisiejszy system edukacji: do tej pory na pamięć nauczono mnie alfabetu i tabliczki mnożenia, poza tym, uczy się teraz jak ZNALEŹĆ I WYKORZYSTAĆ informację, a nie, jak POSIĄŚĆ WIEDZĘ na dany temat. nic nie musimy wiedzieć, nic nie musimy zapamiętać. wszystko można znaleźć i wyczytać...

święto wiosny. puszczanie mydlanych baniek, zajadanie się marcepanem, szukanie zielonego.
gorąca gorzka czekolada.

32

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

Choć nie przepadam za jego manierą w śpiewie, takiego zaciągania końcówek wyrazów, to czasem go słucham. Bo jest w nim coś takiego, co do niego przekonuje, do jego autentyczności i naturalności. Marek Dyjak. Jest dowodem na to, że można sobie wyobrazić świat bez siebie i mimo osiągnięcia dna, a jednak dzięki opatrzności chyba bożej, ale też dzięki własnej determinacji, móc dalej ciągnąć swój wózek i walczyć ze swoimi słabościami.,.
Chyba warto poznać jego historię, by w trudnych chwilach mieć przykład, że można...
"Przerwana pętla"
"Ja sobie, k...wa, nie radzę"

Ostatnio edytowany przez shreku (2010-08-20 13:01:58)

Ludzie giną, ludzie giną, ludzie giną, ludzie giną, ludzie giną, ludzie giną, ludzie giną...

33

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

taak, Marek Dyjak to jest gość. Mam zamiar na jakiś koncert pobliski się kiedyś wybrać i w płyty się zaopatrzyć.

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

Zdanie z jednego z artykułów o p.Marku Dyjaku,które bardzo mi się spodobało:

"Trzeźwość to dopiero jest kurewski lot!"

Życzę p.Markowi jak najwięcej takich lotów.

35

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

shreku napisał/a:

Marek Dyjak.

http://www.youtube.com/watch?v=JcDTmDGu … re=related

Marek Dyjak - A my nie chcemy uciekać stąd.

36

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

Wywiad, który warto przeczytać.
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obc … annie.html

Ostatnio edytowany przez onyx (2010-08-25 16:14:44)

"(...)Bo tu jest moje tu i tu jest moje teraz(...)Ponad to czy jest coś jeszcze można tylko zachłysnąć się powietrzem "

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

onyx napisał/a:

Wywiad, który warto przeczytać.
http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obc … annie.html

Oj warto smile A ten nowy film o którym mowa w artykule zapowiada się arcy ciekawie-i aktorsko i muzycznie.Super !

38

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

słuchałam płyty, byłam na koncercie Dyjaka,  rzeczywiście zwraca uwagę i przyciąga, podobało mi się ale na dłuższą metę takie wyskalowanie emocji i śpiewanie wszystkiego zachrypniętym krzykiem jednak męczy, czasem szept zrobiłby większe wrażenie

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

Ciekawy artykuł w dzisiejszej Wyborczej:"Witamy,k...,w Polsce".


zainspirowane fragmentem  sygnaturki jednej z użytkowniczek


Chcę widzieć, jak płonie City Hall,
Chcę widzieć, jak runie przeklęty dom,
Chcę widzieć, jak pali się, moja panno,
Zachowam pamięć panny staranną.

ale dalej też ciekawie


Chcę widzieć, jak płonie ratusz nasz,
Chcę widzieć, jak runie prosto na twarz,
Jak uciekają w popłochu łajdacy,
Nigdy już nie będziemy sami tacy.

co z utworem"Goopya peezda" w takim razie,czy nadal będzie grany?Tak się pytam.

Ostatnio edytowany przez konto usunięte2 (2010-08-30 09:39:20)

40

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

goopya peezda nie jest utworem buldoga. chyba nie ogarniam.

święto wiosny. puszczanie mydlanych baniek, zajadanie się marcepanem, szukanie zielonego.
gorąca gorzka czekolada.

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

To jest wątek "Przeczytane to tu to tam",nigdzie nie jest napisane że treści tu zamieszczane mają mieć jakikolwiek związek z Buldogiem.

42

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

Reaktywujący sie zespół Siekiera szuka dźwiękowca-ogłoszenie przeczytałam.Jest podany nr komórki.

"(...)Bo tu jest moje tu i tu jest moje teraz(...)Ponad to czy jest coś jeszcze można tylko zachłysnąć się powietrzem "

43

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

hohoho! A to gdzie taka wieść była?

44

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

fj napisał/a:

hohoho! A to gdzie taka wieść była?

Było ono cytowane w profilu last.fm Siekiery. Przytoczę je więc i tutaj:
"Reaktywujący się zespół "SIEKIERA" poszukuje nagraniowca (znajomość komputera, obsługa karty dźwiękowej, programów muzycznych). Puławy. Tel. 079-897-90-38".

45

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

to było z tydzień temu na stronie teraz rocka. Fake wg mnie. Oby

46

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

Kryniu napisał/a:
fj napisał/a:

hohoho! A to gdzie taka wieść była?

Było ono cytowane w profilu last.fm Siekiery. Przytoczę je więc i tutaj:
"Reaktywujący się zespół "SIEKIERA" poszukuje nagraniowca (znajomość komputera, obsługa karty dźwiękowej, programów muzycznych). Puławy. Tel. 079-897-90-38".

W magazynie Estrada i Studio pojawiło się identyczne ogłoszenie , poszukiwania ma szeroką skalę smile

"(...)Bo tu jest moje tu i tu jest moje teraz(...)Ponad to czy jest coś jeszcze można tylko zachłysnąć się powietrzem "

47

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

Kryniu napisał/a:
fj napisał/a:

hohoho! A to gdzie taka wieść była?

Było ono cytowane w profilu last.fm Siekiery. Przytoczę je więc i tutaj:
"Reaktywujący się zespół "SIEKIERA" poszukuje nagraniowca (znajomość komputera, obsługa karty dźwiękowej, programów muzycznych). Puławy. Tel. 079-897-90-38".

Jaja sobie robicie, mam nadzieję?

48

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

cytrynowy napisał/a:
Kryniu napisał/a:
fj napisał/a:

hohoho! A to gdzie taka wieść była?

Było ono cytowane w profilu last.fm Siekiery. Przytoczę je więc i tutaj:
"Reaktywujący się zespół "SIEKIERA" poszukuje nagraniowca (znajomość komputera, obsługa karty dźwiękowej, programów muzycznych). Puławy. Tel. 079-897-90-38".

Jaja sobie robicie, mam nadzieję?

Ogłoszenia przecież bym nie zmyślił. smile Poza tym nie wiem, skąd się bierze negatywne nastawienie do ewentualnej reaktywacji zespołu... "Nowa Aleksandria" to świetna płyta, kompilacja "Na wszystkich frontach świata" również jest bardzo dobra, więc nie pogniewałbym się, gdyby się Siekiera wróciła jeszcze z choćby jednym równie dobrym albumem. smile I nieważne, jaką muzykę by na nim zagrała. smile

49

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

Troszku pogrzebałem, i znalazłem. Choć z drugiej strony, podobne rewelacje pojawiały się sześć lat temu (pyk).
Nasuwa się kilka pytań. Przede wszystkim: po co? W jakim składzie? Jaka Siekiera - punkowa, nowofalowa, czy jakaś nowa, "trzecia Siekiera"? Tylko ta trzecia opcja wydaje mi się sensowna. Pożyjemy, zobaczymy.

"Jak się jest wydelikaconą, płaczliwą cipą szukającą zrozumienia, to się jedzie na pierdolony Przystanek Woodstock, a nie zabiera za robienie czajników." - Wilq Superbohater

50

Odp: Przeczytane, to tu, to tam...

shreku napisał/a:

Choć nie przepadam za jego manierą w śpiewie, takiego zaciągania końcówek wyrazów, to czasem go słucham. Bo jest w nim coś takiego, co do niego przekonuje, do jego autentyczności i naturalności. Marek Dyjak. Jest dowodem na to, że można sobie wyobrazić świat bez siebie i mimo osiągnięcia dna, a jednak dzięki opatrzności chyba bożej, ale też dzięki własnej determinacji, móc dalej ciągnąć swój wózek i walczyć ze swoimi słabościami.,.
Chyba warto poznać jego historię, by w trudnych chwilach mieć przykład, że można...
"Przerwana pętla"
"Ja sobie, k...wa, nie radzę"

Posłuchałem kilku piosenek i jestem zachwycony. Dzięki za "odkrycie"! smile