fj napisał/a:cytrynowy napisał/a:Nigel Kennedy, skrzypek, nagrał przy pomocy orkiestry kameralnej płytę z aranżacjami The Doors na kopyto muzyki poważnej - miszcz.
PYK! (Riders on the Storm)
Genialne
Genialne? No coś Ty?! Za mało powiedziane, to jest wywalone w kosmos. Świetne
Naprawdę miszcz!
Jen napisał/a:Piłaś napisał/a:Jen napisał/a:Mnie z 5'nizzy zawsze przeszkadzała pewna chropowatość głosu, a Spięty ma ten głos o wiele milszy dla ucha, dlatego zdecydowanie bardziej Spięty. Gitarka skąpa, ale pasuje.
Spięty ma milszy głos i bardzo fajny ale jednak głos chłopaków z 5'nizzy mają swój klimat a w tej piosence ta chropowatość jest potrzebna i mi jej brakuje. Co nie zmienia faktu że Spiety ją zajebiście wykonał ale wole oryginał zdecydowanie.
Wiesz co, sądzę, ze to kwestia przyzwyczajenia. Ja tego kawałka w wykonaniu 5'nizzy słuchałam parę razy przez ostatnie kilka lat, bo mi nie podchodzi ten zespól do końca właśnie ze względu na te głosy. Swego czasu się zmuszałam wręcz do słuchania ich, bo koniecznie potrzebowałam słuchać rosyjskiej muzyki i wtedy to mi jeszcze bardziej przeszkadzało niż dziś, ale wciąż nie mogę się przyzwyczaić.
5'nizza jest ukraińska
. A jeżeli potrzebowałaś słuchać rosyjskojęzycznej muzyki to Leningradów bym polecił, NAIV (nie mylić z warszawskim Naiv ) Spitfire (choć oni i po angielsku śpiewają) czy z białoruskojęzycznej to NRM, ściana, Tarpacz, IQ48 czy Czerwonym po Bielam jeżeli lubisz hip-hop 
Więcej dj George'a na koncertach!