1

Temat: London's Burning

[video (flash player not installed)]

Obawiam się, że coraz częściej będzie dochodzić w różnych miejscach w Europie do takich zamieszek. Mam wrażenie, że obecnie w Anglii lokalne bandy młodocianych emigrantów po prostu bawią się w zawody kto zrobi większą zadymę na swojej dzielnicy...  Ale może się mylę, nie mieszkam tam i po prostu plotę bzdury smile    W każdym razie ten Kleszowy kawałek jest na czasie jak nigdy wcześniej smile

2

Odp: London's Burning

Wczoraj na Muranowie gadaliśmy między innymi o takich zamieszkach.Niezwykle trafne skojarzenie i dobry pomysł na nowy wątek.

"A nas nie zdziwi nic(...)Wejdziemy na szczyt zakochani w sztok"
A Ty wiesz

3

Odp: London's Burning

no i proszę mamy newsa ze Szwecji....      http://wiadomosci.onet.pl/swiat/niepoko … omosc.html

4

Odp: London's Burning

Sytuacja w Londynie naprawdę sięga dna.
http://www.youtube.com/watch?v=6Gex_ya4-Oo
To naprawdę smutne, iż ludzie potrafią być tak okrutni gdy tylko zerwie im się smycz.
Dziwne jak często krzywdzimy innych zakrywając się ideą wolności absolutnej.
Teraz pewnie znowu zacznie się nagonka na anarchistów i ruch będzie miał jeszcze więcej problemów.
---
Edit
---
Tam jedni napędzają drugich.
Brak reakcji ze strony policji - zamieszki.
Nagła ostra reakcja ze strony policji, oburzyła nieprzyzwyczajonych Londynczyków - wściekły tłum atakujący policję. (Np. sławna sprawa grupy policjantów. która pałując 16-letnią dziewczyne - nie znam przewinienia dziewczyny, wzbudziła agresję wsród tłumu)
A do tego, cała banda oportunistów żerujących na panującym zamieszaniu.
Niezły cyrk.

Ostatnio edytowany przez veeha (2011-08-11 00:55:54)

"Jeżeli rozum furie mi wydarły,
to pozwól śmierci w oczy spojrzeć śmiało -
i niechże po mnie ta zostanie chwała."

Antygona, Sofokles.

5

Odp: London's Burning

Gazeta Wywiórcza również podeszła do tematu muzycznie - Playlista zamieszek. Przy okazji sadzi ładne kwiatki:
O "Guns of Brixton" Clashów:
Autor pyta słuchacza, jak zachowa się, gdy policja wyważy drzwi w mieszkaniu, czy będzie trzymał się za głowę (w przerażeniu i panice), czy będzie trzymał palce na spuście. - a mnie się wydawało że chodzi po prostu o podniesienie rąk, poddanie się.
O "Cop Killer" zespołu Body Count:
Piosenka, w której padają słowa "Jestem zabójca glin, p..... brutalność policji", czy "giń, świnio, gin" nie może podobać się policji. - nie "świnio" tylko raczej "psie", bo w języku polskim ten właśnie zwierzak jest synonimem policjanta.

I jeszcze o wpływie zamieszek (czy jednego związanego z nimi wydarzenia) na rynek muzyczny: Płyty płoną w Londynie

Pozdrawiam.

"Jak się jest wydelikaconą, płaczliwą cipą szukającą zrozumienia, to się jedzie na pierdolony Przystanek Woodstock, a nie zabiera za robienie czajników." - Wilq Superbohater

6

Odp: London's Burning

hm... http://www.cda.pl/video/20162e2/-Zamies … sterze-_18

święto wiosny. puszczanie mydlanych baniek, zajadanie się marcepanem, szukanie zielonego.
gorąca gorzka czekolada.

Odp: London's Burning

moja przyjaciółka, która teraz siedzi w londynie, opowiada, że dziwnym trafem splądrowane sklepy to te z drogą elektroniką i trampkami.
jak czytam o tym, jak nawołuje się do plądrowania sklepów i uczestnictwa w zamieszkach, myślę, że świat staje na głowie. to nawet nie jest w imię jakichkolwiek zasad, to okazja do wzięcia sobie produktu za darmoszkę.

mam nadzieję, że władze angielskie zrealizują zapowiedzi, wytropią każdego i osądzą bardzo, bardzo surowo, nawet nad wyraz surowo.

kto nie jest z nami, ten przeciw nam, to gadka bardzo znana,
czasem czy chcesz, czy nie chcesz, trzeba upaść na kolana.
chcę widzieć, jak płonie city hall!

8

Odp: London's Burning

Pożyjemy,zobaczymy. Mnie niezmiennie nie mieści się w głowie,że ludzie często zachowują się gorzej od dzikich zwierząt.Czasem myślę,że świat już dawno zatracił wszelkie wartości.

"A nas nie zdziwi nic(...)Wejdziemy na szczyt zakochani w sztok"
A Ty wiesz

9

Odp: London's Burning

Ciągnąc dalej ten wątek, na artystów zawsze można liczyć smile
na tegorocznym ORFie można było usłyszeć jeszcze ciepły utworek Big Youth z najnowszego albumu z Mad Profesorem, nawiązujący do ostatnich wydarzeń -premiera w necie z poniedziałku . Ciekawostką jest to,  że prof. dawno był umówiony z Youthem na płytę, ale gdy ten przyjechał do Londynu, wyraźnie brakowało mu pomysłów i właściwie nie było do końca wiadomo, czy dojdzie do nagrania. Aż do dnia, kiedy Big Youth przypadkowo dostał się w sam ogień londyńskich wydarzeń, (musiało to być niezwykle inspirujące bo wjechał do studia i z marszu wyśpiewał  smile )
http://soundcloud.com/publicitenow/01-londons-burning

nie od dziś wiadomo, że wszelkie rebelie, kryzysy są inspirujące i twórczość w chwilach słabości artystów, jak i czasów, w których im przyszło tworzyć to skarb(onka) wink
i to jest największy plus jaki widzę w całym tym bajzlu