byłem w 2008 r. na tymże festiwalu (Buldog jeszcze z Kazikiem + Kult) a w tym roku miałem chrapkę wybrać się ale ostatecznie Węgorzewo przegrało z Kultem Olsztyńskim z 16.07
pamiętem jak w 2008 najwięcej ludzi było własnie na Kulcie - a podobno gwiazda najwieksza (Funeral for a friend) w deszczu i po północy ledwo garstka ludzi została
także się wie - NASI GÓRĄ !!!! ten festiwal bez Kultu i Buldoga traci min. 50% swojej atrakcyjności
dodam że Węgorzewo super jest (lasy jeziora itp itd)
miejscowka dziwna tylko - plac w jednostce wojskowej byłej chyba
Do przodu tylko do przodu